Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marzenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marzenia. Pokaż wszystkie posty

sobota, 15 grudnia 2012


Randy Pausch (oraz Jeffrey Zaslow)
Ostatni wykład (The Last Lecture)

Jak spełnić swoje dziecięce marzenia?

Większości z nas wydaje się, że na wszystko przyjdzie jeszcze w życiu czas. Nieustannie marzymy o rzeczach, które w przyszłości chcielibyśmy zrealizować. W przyszłości - czyli kiedy? No właśnie… Odkładamy tak wiele spraw na później – bo nie jesteśmy gotowi teraz, bo jesteśmy zbyt zapracowani, bo nie jest to odpowiedni moment... Kiedy zaczniemy tak naprawdę żyć? Robić to, o czym zawsze marzyliśmy, cieszyć się również zwykłymi chwilami?

A gdybyśmy podczas wizyty u lekarza usłyszeli o nieodwracalnej diagnozie, przez którą zostało nam jeszcze tylko kilka miesięcy życia? Może wtedy przestalibyśmy zamartwiać się o przeszłość i przyszłość oraz żyli chwilą obecną?

Jedną z takich osób był profesor informatyki w Carnegie Mellon University, w Stanach Zjednoczonych. Kiedy pewnego dnia dowiedział się, że ma kilka guzów na wątrobie, nie rozpaczał nad swoim losem - zaczął realizować marzenia. Nie bał się postępować na przód, robił wszystko na co kiedyś "miał czas". Zresztą nie myślał wtedy tylko o sobie, a o rodzinie, wiedział, że z pewnością nie będzie jej łatwo po jego odejściu. Wymarzona żona i trójka małych dzieci – jak sobie poradzą kiedy jego już przy nich nie będzie?

Z pewnością nie było problemów finansowych, Randolph zgromadził wystarczającą ilość środków do życia na kolejne lata, a i jego stanowisko gwarantowało rodzinie dogodne życie… Co jednak z rzeczami ważniejszymi? Z brakiem obecności ojca i męża w domu? Niestety nie można zmienić biegu rzeczy, ale można zostawić już teraz wiele wspaniałych wspomnień, nagrań, zapisków, słów… Można zostawić i… książkę dla dzieci, którą przeczytają, gdy już dorosną, w której przekazanych będzie od ojca wiele mądrości i miłości. Randolph w ciągu ostatnich kilku miesięcy przygotowywał swoje najlepsze wspomnienia i najważniejsze momenty życia w formie prezentacji. Miał bowiem odbyć swój tytułowy Ostatni wykład dla studentów, profesorów, rodziny, ale także zwykłych ludzi. Wszystkie podpunkty zawarte w wykładzie zostały starannie opracowane w pamiątkowej książce. Nieustannie zmusza ona czytelników do refleksji, pokazuje wiele sytuacji w których pomimo ciężkiego stanu, mężczyzna potrafi zachować poczucie humoru, wykorzystuje każdą wolną chwilę by przebywać z rodziną, zostawia po sobie jak najwięcej pamiątek i wspomnień…

Myślę, że książkę warto przeczytać dla samego siebie. Dlaczego my – w większości zdrowi ludzie – żyjemy w ciągłym ograniczeniu? Nie potrafimy zachowywać się tak, by czuć się naprawde dobrze, jesteśmy pełni uprzedzeń, wiary w to, że nie jesteśmy w stanie osiągnąć własnych marzeń.

Ostatni wykład ukazuje więc osobiste przeżycia wykładowcy, który wciąż miał świadomość nieuchronności swojej śmierci… Znajdujemy w książce wiele krótkich; czasem dwu, czasem sześciostronnych rozdziałów, które czyta się z dużą lekkością i zaciekawieniem. Na początku wykładowca realizuje swoje dziecięce marzenia, o których wcześniej jedynie myślał, ale często nie miał środków lub możliwości na zrealizowanie. Następnie przedstawia wiele sytuacji – często z poczuciem humoru – które zostawiły po sobie cenne lekcje życia. Myślę, że każdy z nas może z nich czerpać! Na końcu skupia się na uszczęśliwianiu innych ludzi, a szczególnie najbliższego otoczenia. Z pewnością zostawia czytelnikom wiele cennych rad, pokazuje życie z innej perspektywy. W końcu czasem do szczęścia nie potrzeba tak wiele jakby się mogło wydawać. Jednak często bywamy zbyt zamknięci na to co nam się przydarza, nie potrafimy wykorzystywać sytuacji, jakie przynosi nam los, nie umiemy się ośmielić w sięganiu po marzenia...

Co jednak gdybyśmy nagle dowiedzieli się, że zostało nam już niewiele życia? Czy dopiero wtedy zaczęlibyśmy naprawdę żyć? Po co czekać? Zacznijmy już dziś!


„Chodzi o jedno: jak przeżyjesz swoje życie”
„Wszystko co masz, to tylko to co ze sobą zabrałeś”
„Niech Twoje marzenia będą wielkie”