Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przygodowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przygodowy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 13 stycznia 2013

Into the Wild - Wszystko za życie

Tytuł oryginału: Into the Wild
Polski tytuł: Wszystko za życie
Gatunek: Biograficzny, Dramat, Przygodowy
Czas trwania: 2 godz. 28 min.
Premiera: 2008r. (W Polsce), 2007r. (Na świecie)

Motyw: 

Christopher kończy studia i postanawia spełnić swoje marzenie. Zamiast zdobywać karierę zawodową, wybiera się w podróż do Alaski.

Subiektywna opinia

,,Wszystko za życie" reżyserii Sean'a Penn'a jest wspaniałą historią o spełnianiu marzeń. Główny bohater czuje się uwięziony w świecie, gdzie wyznacznikiem wartości człowieka są pieniądze, jego rodzice żyją w kłamstwie. Christopher chce zjednoczyć się z naturą, poznać prawdę. Na swojej drodze do Alaski spotyka wielu ludzi, niektórzy go wspierają, inni zadają bolesne ciosy. W końcu dociera do celu, znajduje również schronienie ,,szczęśliwy autobus". W filmie można zobaczyć piękne obrazy natury. Chris McCandless przybiera ksywkę Alexander Supertramp. Stara się uwolnić od ograniczającego go świata. Całkowicie odcina się od rodziny, nie daje znaku życia, nie chce, aby go znaleziono. Historia wzrusza tym bardziej, iż jest oparta na faktach. 

Finałowa scena jest zarazem piękna i przerażająca. Można się było spodziewać happy end'u, powrotu Supertrampa do rodziny. Jednak dzieje się inaczej, młody podróżnik zostaje w autobusie i...(więcej się dowiecie oglądając film :P).

Ciekawostka:
Muzykę do filmu skomponował oraz wykonał Eddie Vedder, wokalista grungowego zespołu ,,Pearl Jam".

Moja ocena: 8/10

niedziela, 30 grudnia 2012

Czy rzeczywiście ekranizacja Hobbita była strzałem w dziesiątkę?

                                                         Tytuł filmu: Hobbit: Niezwykła podróż

Premiera: 28 listopada 2012 na świecie, 28 grudnia 2012 w Polsce 
Czas trwania: 2 godz, 45 min.
Gatunek: Fantasy, przygodowy 
Zarys fabuły
Hobbit czyli Bilbo Baggins podejmuje się dołączenia do niebezpiecznej podróży wraz z czarodziejem Gandalfem oraz krasnoludami. Ich celem jest pokonanie smoka Smauga. 

Pojawiła się ekranizacja powieści Tolkiena, więc nie zabrakło mnie w kinie. Przed seansem nie czytałam w ogóle recenzji tego filmu, aby wyrobić swoje własne zdanie. W związku z tym wszystko co jest napisane poniżej to moja subiektywna opinia i nie każdy musi się zgadzać z tym.

Na początek co mi się nie podobało:
1. Zbyt długi wstęp w filmie
Wydarzenia wyglądające jak kontynuacja Władcy Pierścieni. Główny bohater - narrator - jest stary i redaguje jakiś tekst, a może pisze książkę. Ciężko stwierdzić, bo nie sięgnęłam jeszcze po lekturę ,,Hobbita", więc nie porównuje to książki do filmu.
Rozumiem, iż musieli jakoś zacząć, ale wydarzenia przed podróżą Biblo oraz reszty trwały za długo. Wydawało mi się to sztucznie rozciągnięte.

2.Koniec filmu
Wydawał się taki zwykły. Spodziewałam się czegoś lepszego.

3.Powinno być bardziej krwawe.

Właściwie nie dostrzegłam więcej minusów, więc przejdę do plusów. W pewnych momentach pojawił się wyrafinowany humor. Ogólnie całość filmu ładnie przedstawiona. Reżyser zmieścił się w przystępnym czasie, dzięki temu film nie trwał za długo i nie zasnęłam w kinie.

Jeśli ktoś chce wiedzieć więcej, zachęcam do obejrzenia Hobbita, myślę, że warto.

Moja ocena: 7,5/10