piątek, 14 grudnia 2012

Szum wokół nowego odcinka Dextera - 7x11: Do You See What I See


UWAGA!! Poniżej znajdują się spoilery dotyczące tego odcinka!

Odcinek 7x11 Do You See What I See podzielił fanów Dextera. Niektórzy uważają, że scenarzyści popełnili błąd i Dexter nie powinien wystawiać Hannah a inni są zadowoleni z takiego biegu wydarzeń.

Co ja o tym sądzę? Z jednej strony szkoda, że się tak stało, ale biorąc pod uwagę wcześniejsze losy Dex'a, utrata ukochanej kobiety to już schemat - główny bohater nie może być szczęśliwy. Oczywiście serial jest coraz bliżej końca (8 sezon będzie finałowy), więc scenarzyści muszą to jakoś ładnie zakończyć. Nie wydaje mi się, że to historia z happy endem. Chociaż podoba mi się wizja powrotu Lumen.

Czy Hannah otruła Debrę?
Tego na razie nie wiemy. Mogło być różnie, chociaż dowody wskazują na winę Hannah. 
Prawdopodobne wersje wydarzeń:
1.Hannah otruła Debrę.
2.Debra chciała popełnić samobójstwo. Ma za dużo na głowie, ciąży jej prawda o Dexterze i kazirodcza miłość.
3.Debra chciała pozbyć się Hannah. Wiedziała, że tylko tak uda się ją aresztować.
4.Arlene otruła porucznik Morgan, bo nie chciała iść do więzienia.

Wracając do wątku Buy Harbor Butcher czyli Rzeźnika z Zatoki...
Świetna scena z pułapką LaGuerty na Dextera, który jak widać w tym sezonie stał się bardzo nieostrożny. 

czwartek, 13 grudnia 2012

Przekraczanie kolejnych granic moralnych czyli podsumowanie drugiego sezonu Breaking Bad



Drugi sezon Breaking Bad liczy 13 odcinków czyli więcej niż sezon poprzedni. Walter nie jest już tym samym człowiekiem - przekracza granice moralne. Prawdopodobnie to przez wyrok śmierci - tykającą bombą jest rak. Walter myśli, że skoro i tak umrze to nie ma nic do stracenia. Coraz bardziej oszukuje swoją żonę i całą rodzinę - zaczyna się od udawanej amnezji. Staje się zły, wulgarny np. podczas sceny, kiedy każe swojemu synowi pić coraz więcej alkoholu. 
Skyler chce poznać prawdę, wyczuwa, że mąż coś przed nią ukrywa. Zaczynają się poważne problemy w małżeństwie White'ów.
Jessie zmienia się na gorsze po poznaniu Jane - razem ćpają twarde narkotyki. 

2x01: Seven Thirty-Seven 
Podobało mi się chemiczne działanie Walta. Pomysł z zabiciem Tuco za pomocą fasoli, oryginalny i pomysłowy.
Marie jest jakaś nienormalna, kradnie, dziwnie się zachowuje. Hanka lubię, a szczególnie śmiesznie, że chciał sobie zrobić focie z trupem.
Walter zostawił kasę i broń w łatwo dostępnym miejscu, nie wiem po co w ogóle zmieniał swoją "skrytkę". Nie chciałabym, żeby Skyler i Walt Jr. dowiedzieli się czym tak na prawdę zajmuje się Walter. Niech pozostaną w nieświadomości.

2x02: Grilled
Akcja poszukiwania Walta nakręcona przez Skyler i całą rodzinkę. Hank trafił w końcu na jakiś ślad i był bardzo blisko poznaniam prawdy o Walterze, ale zabił Tuco.

2x03: Bit by a Dead Bee
Walter rozbiera się do zera w supermarkecie i udaje amnezję, aby usprawiedliwić swoje nagłe zniknięcie.
Skyler jest dociekliwa. Dowiedziała się o drugiej komórce i nie zapomiała o tym, tylko zaczęła podpytywać o to Walta. Myślę, że jeśli ktoś miałby dowiedzieć się prawdy o Walterze to albo Sky albo Hank. Oboje są bardzo blisko sprawy. Na dodatek wydaje mi się, że Skyler nie dokońca wierzy mężowi.
Jessie też miał sprytny plan i dzięki temu wszystko uszło mu na sucho. Swoją drogą ciekawe dlaczego ojciec Tuco był na komisariacie po stronie Pinkmana, a nie po stronie prawa.

2x04: Down
Relacje między Walterem a Skyler są coraz gorsze. Sky wyczuwa, że mąż coś ukrywa. Już nawet myślałam, że go złamie i White przyzna się do wszystkiego.
Rodzicie wyrzucają Pinkmana z domu. Jessie nieźle upadł w tym odcinku, brak kasy, brak domu, wpadł do WC. Na szczęście ma wspólnika, który mu pomógł, ale przed tym mała bójka. Odcinek świetny, nic dodać, nic ująć.

2x05: Breakage
Jessie miał dobry pomysł, ale myślę, że po tej sytuacji z kradzieżą mety straci respekt.
Nie rozumiem za bardzo co się dzieje z Hankiem? Czyżby miał wyrzuty sumienia po zabiciu Tuco? Dostał awans, wziął urlop. Hmm..
Co do Sky i Walta, między nimi jest gorzej niż ostatnio. Wygląda na to, że Skyler dużej nie wytrzyma.

2x06: Peekaboo
Dobry odcinek. Szczególnie sceny Jessiego, który chce odzyskać szacunek. Wchodzi do domu ćpunów, którzy ukradli mu metamfetaminę. Okazuje się, że owa para ma dziecko. Pinkman'owi udało się odzyskać kasę, ale z pewnymi problemami. Ćpun zmarł na skutek zostrzaskania głowt przez bankomat.
W sumie Walter dalej kłamie - nic nowego.

2x07: Negro Y Azul
Skyler znajduje prace.
Hank przeżywa kolejny szok po wybuchu bomby, którą był żółw noszący ludzką głowę na skorupie. Zabicie człowieka nieźle na niego wpłynęło, więc widok śmierci kolejnych osób też pewnie odciśnie na nim jakiś ślad.

2x08: Better Call Saul
Aresztowanie jednego z dilerów Jessie'go - Badgera i znalezienie prawnika. Chociaż Saul troche irytuje.

2x09: 4 Days Out
Akcja z zepsutym transportem i "gotowaniem" była świetna. Walt i Jessie nieźle się namęczyli, żeby nie zginąć na pustkowiu. 
Mogłoby się wydawać, że stan Waltera jest coraz gorszy i rak się rozwija, w końcu ciągle kaszlał, nawet zdarzyło mu się pluć krwią. Niespodziewany wynik wizyty u lekarza - guz Walta zmniejszył się o 80%, a plucie krwią jest powodem uleczalnej choroby popromiennej. White był przygotowany na śmierć, a teraz jest rozczarowany, jednak będzie żył. Powodem tego są jego złe czyny, bo wcześniej mógł robić wszystko, nie miał nic do stracenia. Czy teraz gra jest warta świeczki?

2x10: Over
Walter doszedł do samodestrukcji przekraczając kolejne granice moralne. Stał się zepsutym dupkiem i po części gangsterem. Uwierzylibyście, że ten sam Walt był pierwotnie miłym i spokojnym człowiekiem, niezdolnym do zabicia nawet muchy. Mimo, że White chciał dobrze i myślał tylko o rodzinie, to już od dłuższego czasu jedyne co robi to rani żonę i syna. Na skutek tego Sky zaczęła romansować z szefem, oczywiście na razie do niczego między nimi nie doszło, ale to tylko kwestia czasu.
Zaznaczenie terytorium przez głównego bohatera pokazało kolejny raz jak bardzo się zmienił.
Co u Jessie'go? Właściwie bez zmian, oprócz tego, że poznał dziewczynę i trochę się zaangażował.

2x11: Mandala
Skyler śpiewała dla szefa. Tteraz dowiedziała się o jego oszustwach finansowych i chciała odejść z pracy. Przyszła jednak do firmy, zaczęła rodzić.
Walt znalazł nowego, wysoko postawionego partnera. 
Jessie znowu ćpa, tym razem wspólnie z dziewczyną dają sobie w żyłę mocniejsze narkotyki.

2x12: Phoenix
Jane nie żyje, pewnie źle to wpłynie to na Jessiego, ale wolę go jako singla. Pinkman jest po prostu za bardzo uległy, daje sobą manipulować.

Pomysł Waltera Jr. z założeniem stronki "żebrzącej o pomoc pieniężną" i dzięki temu Walt może wpłacić pieniądze, skorzysta z nich wreszcie.

2x13: ABQ
Świetne zakończenie sezonu. Skyler podjęła ostateczną decyzję - odeszła od Walta i dowiedziała się o kłamstwach. Nie chciała poznać jednak prawdziwego powodu.
Jessie się załamał po śmierci Jane a jej ojciec spowodował katastrofę lotniczą.

Podsumowując w sezonie drugim niektórzy bohaterowie się trochę zmieniają. Jak zwykle dużo się dzieje. Można było się domyślić, że Walter szybko nie umrze, więc nie dziwi wygrana walka z rakiem. 

niedziela, 9 grudnia 2012

Arrow - 1x08: Vendetta



Skończył się związek Olivera z Heleną. Trwało to zaledwie niecałe dwa odcinki. Trochę szkoda, bo podobała mi się taka opcja (Oliver& Helena, Tommy&Laurel). Jednak Diggle miał rację co do Huntress. Niektórych ludzi nie da się zmienić, bo już się zmienili.
Rozpętała się wojna - trochę za mało krwawa jak na wendetę. Za to walka była dobrze pokazana.
Walter skończył z rozgrzebywaniem tajemnic Moiry? Miał taki zamiar, jednak pod wpływem pewnych okoliczności znalazł dziennik, a potem nazwiska.

,,Vendetta" to kolejny odcinek bez retrospekcji. 

W kolejnych odcinkach (mały spoiler):
W tym roku zobaczymy jeszcze dwa odcinki. David Ramsey (Diggle) powiedział, że poznamy przeszłość granego przez niego bohatera i będzie też coś o śmierci jego brata. 


Jak stwierdził Ramsey: mid-season będzie o wiele mocniejszy niż śmierć Rity pod koniec jednego z sezonów ,,Dextera". Z pewnością ciężko będzie to przebić, więc tym bardziej ciekawią mnie dalsze wydarzenia w Arrow.

sobota, 8 grudnia 2012

Niewinny (THE INNOCENT) by Harlan Coben



Właściwie książkę Harlana Cobena ,,Niewinny" przeczytałam dość dawno temu, ale co nieco jeszcze pamiętam i tym się dzisiaj z wami podzielę. Oczywiście nie zdradzę całej fabuły, aby nie zepsuć nikomu radości pochłonięcia jej samodzielnie. 


Są różne wydania, ja akurat posiadam to, którego zdjęcie możecie zobaczyć po lewej stronie tego postu - czyli wydanie kieszonkowe.

Oryginalny tytuł: The Innocent
Ilość stron: 416
Gatunek:  Kryminał,Thriller,Sensacja

Głównym bohaterem jest Matt Hunter, który wyszedł z więzienia i wciąż wspomina owe wydarzenie. Został skazany za zabicie człowieka w przypadkowej bójce. 

Dopiero co poślubił Olivię z którą spodziewa się dziecka. Ich spokojne życie zakłóca niby drobna, a jakże znacząca zmiana. Zakupują telefony komórkowe z funkcją nagrywania wideo. Wiadomo kiedyś taki zakup wywoływał w człowieku euforię. A w naszym realnym świecie panuje era smartfonów, więc telefon z opcją nagrywania to już standard. Wracając do książki - Olivia wyjeżdża służbowo i wysyła mężowi filmik. Gdzie widać ją w pokoju hotelowym z nieznanym mężczyzną. Właśnie od tego momentu zdarzają się pewne tajemnicze wydarzenia. Matt ponownie zostaje podejrzany o morderstwo, tym razem ofiarą jest zakonnica. Można powiedzieć, że wracają demony przeszłości. Jednak Matt pozostaje niezłomny i stara rozwiązać się zagadki.

Jak widać fabuła nie jest strasznie skomplikowana. Wiadomo, że jest coś intrygującego i razem z Matt'em odkrywamy układankę. Książkę czyta się bardzo szybko, dzięki fabule, dialogom i przystępnej czcionce. 

Kto powinien po nią sięgnąć? Jak same gatunki mówią, książka przeznaczona głównie dla fanów kryminałów i thrillerów. Jednak nie ma tu jakiegoś głębszego przekazu. 

czwartek, 6 grudnia 2012

Arrow czyli współczesna historia Zielonej Strzały


,,Arrow" miał swoją premierę 10 października 2012 w USA. Do tej pory wyemitowano 7 odcinków z pierwszej serii na planowanych 23.

O czym jest Arrow? Na początku należy dodać, że nie jest to całkowicie schematyczna historia o superbohaterze. Jak wiadomo Zielona Strzała to bohater komiksów DC Comics. 
Główny bohater nie prowadzi wielkiej wendety, ale jest zdolny zabić swoich przeciwników. W przeciwieństwie do Clarka Kenta z ,,Tajemnic Smallville", Oliver nigdy nie był miłym i grzecznym chłopcem. Queen jest przystojnym miliarderem, kobieciarzem i imprezowiczem. Zmienia go jednak katastrofa morska. Przez pięć lat przebywa na bezludnej wyspie - która jednak nie okazuje się opustoszała. Retrospekcje układają kawałek po kawałeczku koleje puzzle zagadki wydarzeń na wyspie. Nowy Oliver Queen za dnia udaje, że nic się nie zmieniło, a w nocy staje się ,,Buntownikiem" - stara się przywrócić miastu dawną świetność i walczy ze złem.

UWAGA!! W dalszej części znajdują się spoilery!

Wiadomo w serialu pojawiają się też inne postacie. Wymienię kilka z nich:
Tommy jest bogaty i arogancki - najlepszy przyjaciel Queen'a. 
Laurel była dziewczyna Olivera. W katastrofie morskiej zginęła jej siostra. Podczas pobytu Queen'a na wyspie miała romans z Tommy'm.
Thea to siosta głównego bohatera, typowa nastolatka.
Diggle zostaje ochroniarzem Olivera. Jako pierwszy odkrywa później jego tożsamość.

1x01: Pilot pokazał nam ciekawe sceny walki, jednak był dość przewidywalny. Zdecydowanie najmocniejsze były retrospekcje w nim, jak i w kolejnych odcinkach.

Kolejny odcinek (1x02: Honor Thy Father) gdzie sceny walki były na poziomie. Queen jednym celnym rzutem noża ratuje życie swojego ochroniarza. Intrygująca końcówka. Oliver nie był sam. Nasuwa się pytanie, w takim razie co stało się przez te pięć lat na wyspie. Dobrze, że na razie odkrywają tą historie z wyspy po kawałeczku. Nie za dużo, nie za mało. W końcu nie byłoby zabawy, gdyby od razu pokazali na początku całą układankę. Poza tym sprawa tajemniczego znaku z notatnika Roberta jest frapująca. 

Kolejne dwa odcinki nie pokazują za dużo. Diggle poznaje tożsamość ,,Buntownika". Oliver zostaje aresztowany pod zarzutem morderstwa. 

W 1x05: Damaged podobała mi się scena z wykrywaczem kłamstw. Poza tym dowiadujemy się, że ciało Oliver'a jest w 20% pokryte bliznami przez tortury na wyspie. 

Nadeszła chwila kiedy Arrow zajmuje się ludźmi spoza listy ojca w 1x06: Legacies.

W 1x07: Muse of Fire zaskoczył brak wspomnień z wyspy. Pojawia się nowa postać - Helena, która okazuje się w pewnym sensie podobna do Olli'ego. Ojciec Tommi'ego odcina go od pieniędzy. Wraca Walter, partner Moiry Queen.

Podsumowując, Arrow jest intrygującym, ale momentami przewidywalnym serialem. Myślę, że wątki miłosne nie są za dobre. W wątku zemsty za mały rozlew krwi, nie przypomina to wendety. Jak już pisałam, najmocniejsze w serialu są retrospekcje. Widać więc plusy i minusy tej produkcji, ale wszystko zależy od gustu. Mam nadzieje, że poziom serialu wzrośnie.

sobota, 1 grudnia 2012

PROJEKT SZCZĘŚCIE



„Albo dlaczego przez cały rok śpiewałam o poranku,
sprzątałam w szafach, kłóciłam się jak należy,
czytałam Arystotelesa i dobrze się bawiłam”

Autor: Gretchen Rubin


Właściwie już sam tytuł oddaje sens książki. Mogłoby się wydawać, że istnieje na naszym rynku wiele poradników na temat szczęścia. Zastanawialiście się dlaczego? Czy rzeczywiście jest to temat będący na czasie, który powinien zainteresować każdego z nas? Po co nam masa książek, które opowiadają o tym jak uzyskać satysfakcję z życia, skoro jedynie łatwo o tym mówić, a często polegamy, gdy przychodzi zmierzyć się z codziennym życiem? Zapominamy o wszystkich radach, które przeczytaliśmy w książce gwarantującej nam bycie naprawdę szczęśliwym. Może po prostu te wszystkie, wydawać by się mogło, uniwersalne rady, nie sprawdzają się w przypadku każdego z nas?

Gretchen Rubin doskonale zdaje sobie sprawę w jakim celu tworzy PROJEKT SZCZĘŚCIE. Jak wielu z nas pragnie wykorzystywać swoje życie maksymalnie i czerpać z niego to co najpiękniejsze, nie popełniając radykalnych błędów przy jego ocenie. To właśnie one często zaważają na tym, na jakim poziomie sytuuje się w danej chwili nasz nastrój i jaką mamy satysfakcję z chwili obecnej. Amerykańska pisarka jest kobietą wykształconą, mającą kochające dzieci i męża, utrzymującą bliskie relacje z rodzicami, przyjaciółmi, robiącą to co naprawdę kocha. Jednak pewnego deszczowego dnia nachodzi ją refleksja, czy aby na pewno nie umyka jej żaden promień szczęścia? W tym momencie zdaje sobie sprawę, że mogłaby osiągnąć więcej i postanawia przystąpić do swojego rocznego projektu.

Książka, mająca charakter osobistej rozprawki Rubin, składa się z  12. rozdziałów (każdy przypadający na miesiąc w roku), poświęconych osobnej dziedzinie życia, poczynając od „Liczy się tylko miłość”, poprzez „Czas dla przyjaciół”, „Pielęgnuj pasję”, na ”Miej radość w sercu” kończąc. Autorka podjęła wyzwanie, by co miesiąc stopniowo skupiać się na coraz to nowych rzeczach, nie zapominając o poprzednich. Prowadziła Tabelę Postanowień, w której oceniała wywiązywanie się z nowych obowiązków każdego dnia. Oprócz tego podejmowała nowe wyzwania, skrupulatnie opisując ich rezultaty. Nie jest to jedynie opowieść o życiu Rubin, ale również wzbogacony wieloma cennymi pozycjami literatury poradnik, dzięki któremu możemy dostrzec, że już od starożytności ludzie dążą do pełni szczęścia. W PROJEKCIE odnajdziemy wiele cennych wskazówek, motywujących cytatów, przygód z życia codziennego, komentarzy ludzi czytających bloga pod tym samym tytułem co książka oraz refleksje na temat życia.

Wprawdzie życie autorki rozgrywa się w innej rzeczywistości – zaoceanicznej, jednak większość rad spokojnie może być wykorzystywana przez resztę ludzkości. Lekturę czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Łatwo zatopić się w książce i zastanowić nad swoją codziennością z innej perspektywy. Istnieje tak wiele sytuacji w których powinniśmy się wyluzować, a jednak niepotrzebnie nakręcamy, tak wiele  czynności mogłoby przynosić nam szczęście, ale nie potrafimy tego dostrzec. 

Rubin na bieżąco podsumowuje wykonane przez siebie postanowienia i ocenia zadania. Nawet jeżeli nie zgadzamy się z poglądami autorki, po przeczytaniu PROJEKTU będziemy mieli szersze rozeznanie w definicjach szczęścia, a może odnajdziemy i tę najwłaściwszą dla siebie? Może więc warto wzbogacić się chociaż o tę odrobinę wiedzy i zacząć lepiej żyć? Przecież tylu ilu jest ludzi na świecie, tyle będzie różnych projektów o szczęściu. Każdy może stworzyć swój własny.


___________________________________________________________________
Witam,
to mój pierwszy post na tym blogu. W przeciwieństwie do Lynns, będę skupiała się na recenzjach i opisach wybranych książek, czasem być może również i na filmach. Jako, że zaczęłam studiować polonistykę, mam nadzieję, że w tym miejscu będę mogła rozwijać swoje umiejętności pisarskie i w praktyce wykorzystywać zdobytą wiedzę. Pozdrawiam gorąco!